W Protestancko-Ewangelicznych kościołach możecie często usłyszeć taki tekst: Wyznaj że Jezus jest twoim Panem, a będziesz zbawiony! Zazwyczaj zaproszenie do pójścia za Jezusem jest początkiem i końcem tak zwanego nawrócenia. Po takiej “ewangelicznej krucjacie” człowiek odchodzi wiedząc że “wyznał Jezusa” jako swojego osobistego Pana i zbawiciela. Ale następującym pytaniem jest “co dalej?”, czy to wszystko? “czary-mary, hokus pokus i wszystko jes bum cyk cyk?” Często nabijamy się z tych którzy uznają chrzest wodny za zbawienny, jednak czy samo wyznanie Jezusa jako Pana ostoi się przy świetle Pisma Świętego? Czy taki fundament może się ostać kiedy tylko słucha i mówi? A tak wogóle co Pismo Święte ma nam do powiedzenia na ten temat?
Zanim rozwinę ten temat chciałbym tylko powiedzieć że nie gram na drużynie “katolickiej” i nie gram na drużynie “protestanckiej.” Często pisze o sprawach które mi się nie podobają w tych “denominacjach” w bardzo ogólnych terminologiach, aczkolwiek nie każdy Polak jest złodziejem i nie każdy murzyn (afro-amerykanin) jest gangsterem. Także nie jestem ostatecznym autorytetem, tym może być TYLKO Pismo Święte. Jestem Chrześcijaninem który z wyboru uczęszcza do Protestanckeigo kościoła, jednak denominacja jeszcze nikogo nie zbawiła. Ale tak na temat...
Czy wyznanie Jezusa jako “Pana” jest wystaczające? Zacznijmy od definicji. Słowo “Pan” w języku Greckim to kurios. Kurios odnosi się zazwyczaj do relacji właściciela niewolników, a niewolnika. Kurios jest szefem, on mówi, a niewolnik wykonuje. Nie jest to termin szacunku kiedy mówisz do nauczyciela “Panie Kwiatkowski”, jest to raczej termin poddania się pod autorytet innej osoby.
Jezus w Ewaneglii Św. Mateusza 7:21 powiedział tak: Nie każdy, kto do mnie mówi: ‘Panie, Panie’, wejdzie do Królestwa Niebios; lecz tylko ten, kto pełni wolę Ojca mojego który jest w niebie. Dalej w tym samym rozdziale Jezus mówi że wielu powie że prorokowali w jego imieniu i wypędzali demony i czynili cuda, ale wtedy Jezus im powie, Nigdy was nie znałem! Idźcie precz ode mnie wy którzy czynicie bezprawie! (Ew. Św. Mateusza 7:22-23). Co za mocne słowa, Precz! No tak to prawda że w Liście do Rzymian 10:13 pisze że każdy kto będzie wzywał imienia Pańskiego zbawiony będzie. Jednak w tym samym liście rozdziale dwunastym Paweł wykłada praktyczne sprawy jak: składajcie swoje ciała jako ofiare żywą...nie upodabniajcie się do tego świata...brzydźcie się złem trzymajcie się dobrego...wyprzedzajcie się wzajemnie w okazywaniu szacunku etc. Teologia Pawła jest taka: Jesteś nowym stworzeniem, a więc żyj jako nowe stworzenie, bąć tym kim naprawdę jesteś w Jezusie! Listy zazwyczaj mówią nam prawdę o tym kim jesteśmy w Chrystusie jednak zawsze mają zachęcenie do praktykowania wiary Chrześcijańskiej.
Często pisze “przeciwko religi”, aczkolwiek większość ludzi mnie nie zrozumiała. Chodzi mi o “obłudną religie” religie hipokryzmu ludzi którzy mówią jedno, a robią drugie. Religia z Łaciny, religare (re-jeszcze raz) (ligare-połączyć) czyli słowo Religia znaczy połączyć jeszcze raz, czyli człowieka z Bogiem. Św. Augustyn z Hippo często tłumaczył słowo religia w ten sposób. W Liście Św. Jakuba 1:27 pisze tak: Czystą i nieskalaną religią przed Bogiem i Ojcem jest to: nieść pomoc sierotom i wdowom w ich niedoli i zachowywać siebie nie splamionym przez świat. Jezus nie jest przeciwko dobrym uczynkom płynącym z czystego serca ale przeciwko uczynkom samo-usprawiedliwiającym które szukają ściśle zbawienia w sobie, a nie w Dawcy.
Jezus w Ew. Św. Mateusza 5:17 powiedział tak: Nie przyszedłem rozwiązać (poluzować Gr. Katalusai) Prawo albo proroków; nie przyszedłem rozwiązać lecz wypełnić (Gr. Plerosai, uzupełnić, dopełnić). Jezus nie poluzował Prawa albo Proroków, On ich uzupełnił, Prawo Jezusa jest prawem miłości i jest o wiele bardziej wymagające niż prawo Faryzeuszów. Prawo mówi “nie zabijaj” Jezus mówi “nie gniewaj się na brata.” Jezus odżucił tych którzy mówili do niego “Panie” i nazwał ich jako tych którzy czynili bez-prawie (Gr. Ergazomenoi, pracownicy bezprawia).
Jezus kończy kazanie “na górze” przypowieścią o dwóch fundamentach (Ew. Św. Mateusza 7:24-29). Jedna osoba słucha Jezusa i wykonuje to co mówi i jest bespieczna od ulewy bo zbudowała dom na fundamencie (słucha + wykonuje). Druga osoba tylko słucha, ale nie wykonuje, a ulewa zniszczyła jej dom bo nie był zbudowany na fundamencie. Jest to niemożliwe aby grać dla Wisły Kraków i nie podlegać pod prawa ligi piłkarskiej, inaczej taki zawodniki będzie zdyscyplinowany lub starci prace! Jest to niemożlie aby wyznawać Jezusa i nie robić tego czego On mówi. Wiara bez uczynków jest martwa (List Św. Jakuba 2:26). Samo wyznanie Jezusa jako Pana i poprzestawanie na tym jedynie nie jest wystarczające do zbawienia! Jesteśmy zbawieni przez wiare ale wiara która zbawia nigdy nie jest sama (List do Efezjan 2:8-10).
Moim apelem jest holistyczne podejście do Pisma Świętego i tego co ono uczy. Zdaję sobie sprawe z tego że wielu ludzi czyta tego bloga, a ja czy chcę czy nie odgrywam rolę “nauczyciela”, a Jakub mówi aby niewielu z was było nauczycielami ponieważ surowszy otrzymacie wyrok (List Jakuba 3:1). Paweł powiedział Tymoteuszowi aby pilonował siebie i nauki, aby w tym trwał, a tak czyniąc zbawi samego siebie i tych którzy go słuchają ( I List do Tymoteusza 4:16). Pozwólcie że zakończe słowami Apostoła Pawła: Nie jestem winien niczyjej krwi, bo nie uchylałem się od głoszenia wam całej woli Bożej (Dzieje Apostolskie 20:26-27).





mimo tych różnic między katolikami i protestantami jesteśmy chrześcijanami... więc może nie warto skupiać się na tym, co dzieli, ale na tym co łączy...
OdpowiedzUsuń na zawszeChciałbym dodać że kiedy przychodzimy do Chrystusa to tylko przez wiare, ufamy Jego zastępczej śmierci na krzyżu oraz Jego rezurekcji która nas usprawiedliwia przed Bogiem. Taka wiara jedynie ufa Jezusowi. Jednak kiedy ufamy Jezusowi to On nas zmienia (regeneracja +uświęcenie) Regeneracja (narodzić się na nowo) jest odrazu, uświęcenie jest procesem. A więc prawdziwa zbawienna wiara jest tylko w Chrystusie, jednak ta zbawienna wiara będzie wydawać dobre owoce. (Efezjan 2:8-10) Pismo święte mówi o zbawieniu w trzech czasach (jesteśmy zbawieni, jesteśmy zbawiani, i będziemy zbawieni).
OdpowiedzUsuń na zawsze